Bardzo fajny odcinek, chociaż akurat ostatnia walka jest całkowicie bezsensu. Bo jak można z ulicznego systemu walki zrobić po pierwsze walkę 1 vs 1, po drugie bez „sprzętu”, po trzecie z sędzią i po czwarte z limitem rundowym? A tak poza tym bardzo ładny knock out na końcu:D
Bardzo fajny odcinek, chociaż akurat ostatnia walka jest całkowicie bezsensu. Bo jak można z ulicznego systemu walki zrobić po pierwsze walkę 1 vs 1, po drugie bez „sprzętu”, po trzecie z sędzią i po czwarte z limitem rundowym? A tak poza tym bardzo ładny knock out na końcu:D