Walka wyglądała dokładnie tak jak przypuszczałem. Yager jak zwykle zdominował pierwszą rundę licząc na szybkie zwycięstwo, jednak wydaje mi się, że mimo jego niekonwencjonalnych uderzeń nie posiada wystarczająco silnych i celnych uderzeń aby knockout-ować dobrych zawodników (po za jego high-kickami – są celne i bardzo groźne). Attonito to jednak zawodnik zdecydowanie bardziej doświadczony i zbalansowany, wiedziałem, że przeczeka grad uderzeń Yagera i będzie go karcił silnymi uderzeniami z kontry. Zaskoczyło mnie jednak jak skutecznie Jamie bronił sie przed obaleniami. Jednak całą walka poszła po myśli Richa (jak i mojej) i w drugiej rundzie bez większych problemów zwyciężył.
turtles
Posted Czerwiec 21, 2010 at 7:27 PM
attonito jak i chuck to straszne cieniasy tyle na ten temat
Walka wyglądała dokładnie tak jak przypuszczałem. Yager jak zwykle zdominował pierwszą rundę licząc na szybkie zwycięstwo, jednak wydaje mi się, że mimo jego niekonwencjonalnych uderzeń nie posiada wystarczająco silnych i celnych uderzeń aby knockout-ować dobrych zawodników (po za jego high-kickami – są celne i bardzo groźne). Attonito to jednak zawodnik zdecydowanie bardziej doświadczony i zbalansowany, wiedziałem, że przeczeka grad uderzeń Yagera i będzie go karcił silnymi uderzeniami z kontry. Zaskoczyło mnie jednak jak skutecznie Jamie bronił sie przed obaleniami. Jednak całą walka poszła po myśli Richa (jak i mojej) i w drugiej rundzie bez większych problemów zwyciężył.
attonito jak i chuck to straszne cieniasy tyle na ten temat
Widzę, że trafił się znawca… „Tyle na ten temat”.